Nie działa? Zainstaluj DevalVR, QT lub Flash  polski English Feed RSSŚledź nas na TwitterzeŚledź na Pintereście
Szukaj w panoramach:
»
Czerwony Staw (1654 m) — niewielkie jeziorko na dnie Doliny Pańszczycy, przy szlaku z Hali Gąsienicowej na Krzyżne. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Czerwony Staw (1654 m) — niewielkie jeziorko na dnie Doliny Pańszczycy, przy szlaku z Hali Gąsienicowej na Krzyżne.

O stawku i okolicy dywagowała Maria Steczkowska: "Dno doliny Pańszczycy pogarbione wzgórzami, zawalają ogromne bryły granitowe. Przeprawa przez te zwaliska niezmiernie mozolna. Postępując zwolna z kamienia na kamień, przychodzimy niebawem nad brzeg niewielkiego jeziorka zwanego Zielonym stawem, którego widok powiększa jeszcze wrażenie zgrozy jakiéj doznajemy patrząc na te olbrzymie gruzy, świadczące o okropnéj katastrofie jaka tu niegdyś zajść musiała. Woda jeziorka zielona, przejrzysta, brzegi zawalone ogromnemi złomami granitu czerwonéj barwy. Nie jest to ów wonny, purpurowy porost strojący tak pięknie brzegi niektórych potoków tatrzańskich, ale raczéj rdzawy osad który pozostawia woda rozlewająca się szeroko po wielkich deszczach. Potwierdza ten mój domysł ta okoliczność, że czerwone kamienie opasują w koło jezioro jakby wstęga jednakowéj wszędzie szerokości; przy brzegu, gdzie woda płytsza, widać takieżsame kamienie na dnie; zresztą wszędzie na dolinie zalegają szare głazy, obleczone żółtym, białawym lub zielonawym porostem, czerwonych zaś nigdzie się nie napotyka. Z Zielonego stawu wypływa dość znaczny potok, lecz wkrótce ginie pod ogromnemi bryłami i tylko huk przytłumiony zdradza bystry pęd ukrytéj wody. Wielkie płaty śniegu, który zapewne nigdy nie topnieje, rozpościerają się po brzegach stawu i skalistych urwiskach." (Obrazki z podróży do Tatrów i Pienin, wyd. II, Kraków 1872).
• Dodano do galerii Rozmiar: 2,4 MBWyświetleń: 2206 (#2136)
Jesienne podejście na Krzyżne Doliną Pańszczycy, zamkniętą amfiteatrem szczytów od Koszystej przez Buczynowe Turnie, Granaty po oświetloną słońcem Żółtą Turnię. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Jesienne podejście na Krzyżne Doliną Pańszczycy, zamkniętą amfiteatrem szczytów od Koszystej przez Buczynowe Turnie, Granaty po oświetloną słońcem Żółtą Turnię.

Dwa lata wcześniej, we wrześniu, zrobiłem - jak się okazuje, dokładnie w tym samym miejscu - panoramę bezśnieżną :).
• Dodano do galerii Rozmiar: 3,3 MBWyświetleń: 1271 (#2502)
Wierch pod Fajki z PańszczycyKrzyżne z Pańszczycy
Szczyt Wielkiego Wołoszyna (2151 m), sławny z dookólnej panoramy Tatr. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Szczyt Wielkiego Wołoszyna (2151 m), sławny z dookólnej panoramy Tatr.

Jak tu się nie zgodzić z Eljaszem, który pisał w 1881 roku: "Na pobyt na wierzchu dwie godziny najmniej wypada odliczyć, a kto może, to więcej, bo przecież z natury rzeczy wynika, iż należy wyzyskać to, dla czego się poświęca wiele trudów."? (Nowy illustrowany przewodnik do Tatr i Pienin, Kraków 1881).
• Dodano do galerii Rozmiar: 2,9 MBWyświetleń: 2826 (#1889)
Wołoszyn z Gęsiej Szyi - najwyższy wierzchołek to ten w środku :)* * *Stare znaki Orlej Perci na szczycie WołoszynaWołoszyńska kozicaWidok z Wołoszyna: GierlachWidok z Wołoszyna: Kołowy SzczytWidok z Wołoszyna: Ganek i KończystaWidok z Wołoszyna: Mały Lodowy, Pośrednia Grań, OstryWidok z Wołoszyna w stronę LodowegoWidok z Wołoszyna: Trzy Korony w Pieninach
Na Waksmundzkim Wierchu (2186 m), jednym z najbardziej na północ wysuniętych dwutysięczników tatrzańskich i najbliższym Krzyżnego wierzchołku w długim grzbiecie Koszystej. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Na Waksmundzkim Wierchu (2186 m), jednym z najbardziej na północ wysuniętych dwutysięczników tatrzańskich i najbliższym Krzyżnego wierzchołku w długim grzbiecie Koszystej.

Jeśli ktoś chce się dokładniej przyjrzeć szczytom Tatr Wysokich, zapraszam do gigapana.
• Dodano do galerii Rozmiar: 2,5 MBWyświetleń: 2274 (#2107)
Ruiny schronu powyżej przełęczy Krzyżne (2113 m) w polskich Tatrach Wysokich. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Ruiny schronu powyżej przełęczy Krzyżne (2113 m) w polskich Tatrach Wysokich.

"Nieco na północny-wschód od przełęczy rozciąga się między stokami Koszystej i Wołoszyna rozległa, częścią trawą porośnięta, częścią zaś głazami zasypana równinka, a dalej, ku północy (w odległości 10 minut drogi), stoi u podnóża Koszystej (na wysokości ok. 2130 m.) małe (kamienne) schronisko Tow. Tatrz. imienia ś. p. Prof. Dra Maksymiliana Nowickiego (zbudowane w r. 1880), stanowiące niezłą ochronę w razie burzy lub deszczu. Na nocleg jest ono z powodu trudności dostarczenia większej ilości drzewa opałowego, tudzież braku podłogi, wszelkiego posłania i t. d. zupełnie nieodpowiednie. [Suche gałęzie na ognisko trzeba wynosić na Krzyżne aż z doliny, wody zaś na herbatę można zazwyczaj nabrać z pod topniejących w Dolinie Waksmundzkiej, poniżej Krzyżnego, śniegów]." (Janusz Chmielowski: Przewodnik po Tatrach, tom II, Lwów 1908)

Dotarli tu bohaterowie opowiadania Alberta Wilczyńskiego: "W szałasie skleconym z kamieni pod ścianą jednej ze skał Wołoszyna, na wielkim trzonie palił się ogień i wesoło było jak między młodymi, dla których niebezpieczeństwa i trudy łatwo wychodzą z pamięci gdy miną. Szałas ów przedziela ścianka z desek na dwie komórki, a w jednej z tych siedziały nasze panie, obwinięte w burki przewodników i różne ubrania męskie. Szlankę z gorącą herbatą z rumem podawano sobie z rąk do rąk, weselsi zaczęli wznosić toasty, inni znów przemoczone suknie pań suszyli, rozwieszając przy ognisku, z których para buchała..." (Wycieczka na Krzyżne, Lwów 1903).

• Dodano do galerii Rozmiar: 2,8 MBWyświetleń: 2193 (#2145)
Strona
Pokaż lokalizację wszystkich panoram
Kontakt
Zainteresowany?
Napisz maila na adres
panoramy@zbooy.pl
Najnowszy komentarz
Sobota, 21 stycznia 2017: Widok ze szczytu Babiej Góry na słońce zachodzące ponad morzem chmur
Styczniowy zachód słońca na Babiej Górze
To było zdecydowanie piękniejsze niż ten sylwestrowy smog
© Szymon "Zbooy" Madej
2005–2016