Nie działa? Zainstaluj DevalVR, QT lub Flash  polski English Feed RSSŚledź nas na TwitterzeŚledź na Pintereście
Szukaj w panoramach:
»
Podcięte wapiennymi urwiskami północne ramię Małołączniaka, zwane Czerwonym Grzbietem. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Podcięte wapiennymi urwiskami północne ramię Małołączniaka, zwane Czerwonym Grzbietem.

W lipcu 1912 roku zabłądziła tu z Czerwonych Wierchów studentka Uniwersytetu Jagiellońskiego Aldona Szystowska. "Nie mając doświadczenia i nie umiejąc oceniać możliwości alpejskich, bez namysłu zaczęła schodzić kominem. Przez Małą Łąkę do podnóża Wielkiej Turni przebiega prosta linia kanału, wyłożonego kamieniami. Z góry kanał ten wygląda jak przedłużenie drogi jezdnej, którą widać w dolinie. To ją musiało upewnić, że znajduje się na drodze właściwego zejścia. Zeszedłszy kilka metrów kominem, zauważyła, że plecak odpycha ją od ściany. Zdjęła więc go i położyła na półeczce. Obniżywszy się jeszcze kilka metrów, urwała się na śliskich ścianach i spadła na upłaz, którym potoczyła się w trawy.
Można sobie wyobrazić, jaki był stan nieszczęśliwej turystki, gdy oszołomiona upadkiem, przerażona samotnością i groźnym otoczeniem, a może i ranna, w każdym zaś razie ciężko potłuczona, podniosła się z trawy!
Dalsza jej droga była z pewnością obłędnym i rozpaczliwym szukaniem zejścia do ludzi. Jak motyl do światła odruchowo dążyła tam, do tej drogi zwodniczej na dole, która miała zwrócić ją ludziom, Prędzej, prędzej, już blisko, droga tuż pod ścianami zaczyna się! Prędzej z tych miejsc strasznych, gdzie ściany patrzą tak groźnie, a milczenie przemawia głosem spiżowego dzwonu! Tętna pokrwawionej skroni młotami biją po głowie. Prędzej za wszelką cenę!
Jak zahipnotyzowana szła wprost ku tej drodze w dolinie.
Nie zatrzymała jej coraz większa stromość terenu, nie odstraszyła głębia przepaści...
Zawirował cały świat nagle... błysk w oczach pioruna...
Stało się.
Zdumiona jej dusza krąży nad zwłokami, rozpostartymi na dnie potwornej czeluści tatrzańskiej, jak ptak, który z gniazda wyleciał..." (Mariusz Zaruski: Na bezdrożach tatrzańskich, Warszawa 1923.)

Ekspedycja TOPR-u znalazła ciało dopiero po trzech tygodniach poszukiwań...

• Dodano do galerii Rozmiar: 2,9 MBWyświetleń: 3622 (#1633)
Giewont z grzbietu Czerwonego WierchuWidok z Czerwonego Grzbietu w kierunku Ciemniaka
Rozległy wierzchołek Małołączniaka (2096 m), drugiego od wschodu szczytu Czerwonych Wierchów w Tatrach Zachodnich. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Rozległy wierzchołek Małołączniaka (2096 m), drugiego od wschodu szczytu Czerwonych Wierchów w Tatrach Zachodnich.

"Z tego wierchu przedewszystkiem Krywań imponująco się przedstawia i rozpoczyna szereg turni od wschodu się piętrzących w najrozmaitszych kształtach. Prócz Łomnicy widać ztąd wszystkie najznaczniejsze szczyty, które wymieniam po kolei jeden za drugim, wiodąc wzrok od Krywania ku wschodowi: Krótka, Ostra, Hruby, Furkot, Szczyrbski, za nim dalszy a wyższy Szatan, Baszta Zadnia, tu jest przełom ponad przełęczą Koprową do doliny Mięguszowieckiej; potem wznosi się wierch Koprowy, i granią z nim połączony Mięguszowiecki. Za temi w dali wyglądają czubki Kończystej i Wysokiej. Obok Mięguszowieckiego wierchu z długą śnieżystą smugą stoją Rysy, a nad niemi piętrzy się król Tatr, Garłuchowski szczyt. Na wschód Rysom sąsiaduje Żabi wierch, a za temi wychylają się Staroleśna i Świstowa. Tu występuje naprzód wyrazisto Świnnica z dwoma czubami, za nią Kozi wierch i Granaty, z poza nich wyziera Lodowy. Potargana grań Granatów kończy się Żółtą Turnią, za którą Koszysta z Krzyżnem występuje. Z poza tejże widać jeszcze wierzchołki Murania i Hawrania.
Zwróciwszy się napowrót do Krywania, poniżej niego widzimy grupę gór z łagodnemi trawiastemi grzbietami, z pomiędzy których odznaczają się Krzyżne Liptowskie i Ciemnosmreczyński Wierch. Dolina nas tu oddzielająca od tych gór zowie się Cichą, od Cichego Wierchu, który się wznosi u jej początku, i dlatego czasem nasi górale całą tegoż nazwę przenoszą na dolinę, i zwią ją Wierchcichą. Poniżej Mięguszowieckiego szczytu uwydatnia się przełęcz Zawory, którędy idzie się na Krywań. Nim rzucimy wzrokiem na zachodnie Tatry, spotkamy się z przełomem nad Tatrami ku Liptowu, za którym się ukazują Niżnie Tatry, odrębne pasmo gór. Od zachodu trzeci szczyt Czerwonych Wierchów i z nich najwyższy Krzesanica, zasłania nam widnokręg. Warto puścić się na niego, bo bardzo blisko i bez trudów się nań dochodzi." (Walery Eljasz Radzikowski: Illustrowany przewodnik do Tatr i Pienin, Kraków 1886).
• Dodano do galerii Rozmiar: 1,5 MBWyświetleń: 3658 (#1622)
Z Małołączniaka ku zachodowiKrywań z Małołączniaka
Na wierzchołku Krzesanicy (2122 m), najwyższego szczytu Czerwonych Wierchów w Tatrach Zachodnich. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Na wierzchołku Krzesanicy (2122 m), najwyższego szczytu Czerwonych Wierchów w Tatrach Zachodnich.

"Z pod stóp naszych ciągnie się łańcuch gór nieprzerwany i możliwy do przejścia wzdłuż aż po Osobitę. Pierwszym wierzchołkiem jest Upłaz w kierunku północnym, drugi Ciemniak w zachodnim, a Rzędy w południowym schodzą na przełęcz Tomanowską. Potem następują szczyty: Tomanowa, Smreczyński, Kamienista, Bystra w całej okazałości z wyrazistą swą przełęczą Pyszniańską, za nią Stararobota, Wołowiec, Rohacze z potarganym dzikim grzbietem, poczem zniżają się Tatry ku równinie wierchami otaczającemi dolinę Chochołowską. Jak widzimy, panorama wspaniała, w stronę Tatr, a skoro się obrócimy na północ, to się rozwinie nam przewybornie całe Podhale, za niem Beskidy, i dolina Wisły. Lunetką nawet Kraków ztąd zobaczyć można. Najbliżej stóp naszych rozlega się Zakopane i jakaś nad nim turnia wyszczerbiona, niższa o wiele od poziomu, na którym obecnie stoimy. To jest ów dumny Giewont, któremu ztąd zaglądamy na czub z góry, i przekonywujemy się, że niema poco sie nań drapać." (Walery Eljasz Radzikowski: Illustrowany przewodnik do Tatr i Pienin, Kraków 1886).
• Dodano do galerii Rozmiar: 1,0 MBWyświetleń: 3411 (#1730)
KrzesanicaBystra z KrzesanicyZ Krzesanicy ku RohaczomKrywań z KrzesanicyPodejście na KrzesanicęCiemniak znad Mułowej PrzełęczyPlakietka z Matką Boską nad Mułową Przełęczą
Widok spod szczytu Ciemniaka na urwiska Krzesanicy, opadające do Doliny Mułowej. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Widok spod szczytu Ciemniaka na urwiska Krzesanicy, opadające do Doliny Mułowej.
• Dodano do galerii Rozmiar: 3,1 MBWyświetleń: 3614 (#1638)
Dolina Mułowa z Mułowej PrzełęczyKrzesanica spod Ciemniaka
Na szczycie Ciemniaka (2096 m) w Tatrach Zachodnich. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Na szczycie Ciemniaka (2096 m) w Tatrach Zachodnich.

Cztery wierzchołki Czerwonych Wierchów to kolejno, od wschodu: Kopa Kondracka (2005 m), Małołączniak (2096 m), najwyższa Krzesanica (2122 m) i właśnie Ciemniak.
• Dodano do galerii Rozmiar: 1,5 MBWyświetleń: 3933 (#1489)
Witamy na szczycie :)Bystra (2248 m)Z Ciemniaka ku OsobitejBabia Góra ze szczytu CiemniakaGiewont z Ciemniaka
Pokaż lokalizację wszystkich panoram
Kontakt
Zainteresowany?
Napisz maila na adres
panoramy@zbooy.pl
Najnowszy komentarz
Sobota, 21 stycznia 2017: Widok ze szczytu Babiej Góry na słońce zachodzące ponad morzem chmur
Styczniowy zachód słońca na Babiej Górze
To było zdecydowanie piękniejsze niż ten sylwestrowy smog
© Szymon "Zbooy" Madej
2005–2016