Nie działa? Zainstaluj DevalVR, QT lub Flash  polski English Feed RSSŚledź nas na TwitterzeŚledź na Pintereście
Szukaj w panoramach:
»
Wielki Biały Staw (1613 m) - największy zbiornik wodny w Dolinie Białych Stawów w słowackich Tatrach. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Wielki Biały Staw (1613 m) - największy zbiornik wodny w Dolinie Białych Stawów w słowackich Tatrach.
• Dodano do galerii Rozmiar: 4,7 MBWyświetleń: 1671 (#2421)
Wielki Biały Staw z Jagnięcego Szczytu
Początek Koperszadzkiej Grani Jagnięcego Szczytu czyli pierwszy fragment Głównej Grani Tatr ponad Przełęczą pod Kopą. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Początek Koperszadzkiej Grani Jagnięcego Szczytu czyli pierwszy fragment Głównej Grani Tatr ponad Przełęczą pod Kopą.
• Dodano do galerii Rozmiar: 4,7 MBWyświetleń: 2934 (#1934)
Na wierzchołku Jagnięcego Szczytu (2229 m) w słowackich Tatrach. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Na wierzchołku Jagnięcego Szczytu (2229 m) w słowackich Tatrach.
• Dodano do galerii Rozmiar: 2,8 MBWyświetleń: 2231 (#2227)
Jesienny zachód słońca na wierzchołku Jagnięcego Szczytu (2229 m) w słowackich Tatrach. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Jesienny zachód słońca na wierzchołku Jagnięcego Szczytu (2229 m) w słowackich Tatrach.

Czyż nie mieli racji Chmielowski ze Świerzem (Tatry Wysokie: przewodnik szczegółowy, tom IV, Kraków 1926), pisząc o Jagnięcym, że "widok zeń jest b. rozległy i odznacza się niepospolitą różnorodnością motywów"? Z jednej strony mamy alpejski mur od Kieżmarskiego po Lodowy, a z przeciwnej wielkie trawiaste stoki piramid Tatr Bielskich.
• Dodano do galerii Rozmiar: 2,3 MBWyświetleń: 2319 (#2189)
Cień wielkiej góryZachód pod Jagnięcym
Strona
1 2
Pokaż lokalizację wszystkich panoram
Kontakt
Zainteresowany?
Napisz maila na adres
panoramy@zbooy.pl
Najnowszy komentarz
Niedziela, 1 października 2017: Wyczekany wschód słońca na szczycie Rohacza Płaczliwego (Plačlivô, 2125 m) w słowackich Tatrach Zachodnich
Wschód słońca na Rohaczu Płaczliwym
Ano piknie. A i mnie się udało (wreszcie, po raz pierwszy) wyskoczyć w Nie na parę dni jesienią :-) Poezja, zupełnie inny świat. Nieporównywalne z latem (tzn. niekoniecznie wspanialsze, ale diametralnie różne) barwy, niskie słońce rzucające głębokie cienie, które cudownie ukazują rzeźbę terenu, ujawniając wszystkie żleby, depresje, żeberka (latem tego nie ma), ale [...] (grzanek)
© Szymon "Zbooy" Madej
2005–2017