Nie działa? Zainstaluj DevalVR, QT lub Flash  polski English Feed RSSŚledź nas na TwitterzeŚledź na Pintereście
Szukaj w panoramach:
»
Gotycki kościół w podkrakowskich Raciborowicach (XV w.). 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Gotycki kościół w podkrakowskich Raciborowicach (XV w.).

Wikipedia stanowi: Parafię św. Małgorzaty Dziewicy i Męczennicy utworzono w Raciborowicach w początkach XIV wieku. Budowę obecnego, murowanego kościoła rozpoczął w połowie XV wieku ks. Paweł z Zatora. Do jego śmierci (1460 r.) wzniesiono prezbiterium i zakrystię bez przypór i sklepień. Następnie w latach 1471-1476 wznowiono prace budowlane z fundacji ks. Jana Długosza - słynnego kronikarza i historyka, wychowawcy synów Kazimierza Jagiellończyka. Fasada kościoła wyróżnia się charakterystycznymi ciemnymi cegłami tzw. zendrówkami, układanymi w "zęby" i romby. Wątki, w jakie zostały ułożone, określane są mianem "długoszowych". Wejścia do kościoła otoczone są portalami schodkowymi, które wieńczą herby fundatora - Wieniawa. Ogromne, gotyckie mury kryją piękne barokowe wnętrze. [...] W latach okupacji kleryk Karol Wojtyła, wysyłany przez kard. Sapiehę do ówczesnego proboszcza ks. Józefa Jamroza, trzykrotnie spędzał tu wakacje. Na plebanii przechowywane są dary, które Jan Paweł II przekazał do Raciborowic. Obok kościoła stoi równie piękna i stara dzwonnica. Dolna, murowana część pochodzi z XV, a górna, drewniana z XIX wieku.

"[...] gdy w pogodny letni dzień staniemy nieco opodal kościoła [...] zjawia się przed nami jakby wskrzeszony duch średniowiecza w swem najszlachetniejszem a tak bardzo interesującem znaczeniu, w swej prostocie i pewnej surowości, nie pozbawionej wdzięku, powagi i dobrego smaku. Niema tu fantazyi i wybujałości katedr gotyckich, a przecież jest polot i pobożny zapał. Jest miłość ochędóstwa domu Bożego, znać, że tu skupiały się ideały i ambicye ziemian owoczesnych; w tych wyniosłych murach i strzelistych dachach jest polot poetyczny, ale sprowadzony do właściwej miary środków miejscowych i potrzeb mieszkańców wiejskich. Bije z tych murów gorąca wiara i poczucie piękna, ale jest dostrojenie się do warunków wsi polskiej. Mało tu ozdób, niema świecideł i złota, jest to, co dała ziemia polska: kamień z pobliskiej góry, cegła z miejscowej gliny i drzewo z własnego lasu, ale wszystko w swej skromności sharmonizowane i piękne jak szczere serce mieszkańca wsi, jak dusza średniowiecznego człowieka, co już nie obcy był kulturze zachodu, lecz niezaznał jeszcze wątpień i walk reformacyi, ani wykwintu humanizmu. Nie ma tu próźności i buty krzyżackich budowli północnych Niemiec lub sąsiednich ziem Polski i Litwy, niema zuchwałej subtelności i ch strzelistych iglic, kryształowych sklepień i koronkowych fasad, lecz jest spokojna melodya pieśni polskiej z tysiąca pobożnych piersi płynącej, jest równowaga głębokiej religijności. Nie jest to forteca butnych rycerzy krzyża i miecza, ale twierdza modlitwy i ufności w Boga. W takim kościele dobrze jest modlię się i chłopu i szlachcicowi i księdzu wiejskiemu. Te mury są silne jak ich wiara, a ciepłe jak ich uczucie. Z tych murów odzywa się do nas: pax vobis; patrząc na nie, ogarnia nas pokój i ufność i cicha błogość." (Stanisław Tomkowicz: Raciborowice, Kraków 1906).

• Dodano do galerii Rozmiar: 4,5 MBWyświetleń: 6153 (#468)
Grupa Ukrzyżowania na zewnętrznej ścianie kościoła w Raciborowicach
Południowa kruchta gotyckiego kościoła w Raciborowicach (XV w.). 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Południowa kruchta gotyckiego kościoła w Raciborowicach (XV w.).

Stanisław Tomkowicz tak opisywał to wnętrze w swojej monografii Raciborowice (Kraków 1906): "Niewielka kwadratowa przestrzeń tego przedsionka nie jest pozbawiona pewnej ozdobności. Niewysokie krzyżowe sklepienie na żebrach kamiennych ma zwornik czyli klucz sklepienny z rzeźbionym w kamieniu herbem Wieniawa na tarczy herbowej. Odrzwia wejścia z kruchty do kościoła są stosunkowo skromne, zwykły tylko ostrołuk z węgarami kamiennymi, dość jednak bogato profilowanymi. Nad ostrym łukiem uderza oko spora płaskorzeźba kamienna. Jest to metryka kościoła. Świadectwo jego ukończenia przez Długosza w r. 1476. Patronka kościoła ś. Małgorzata, wpół figurze, trzyma prawą ręką tarczę z herbową Wieniawą fundatora. Niestety robota to rzeźbiarza prowincyonalnego, zapewne wiejskiego. Godło przy lewej ręce Świętej, smok, zbyt mały i niezgrabnie narysowany, wygląda jak młode szczenię albo raczej kocię. U dołu napis łaciński w wypukłych gotyckich minuskułach, także niedobrze świadczy o wprawie robotnika; na ostatni czwarty wiersz brakło mu już miejsca i musiał poprzestać na wyryciu ich, jakby gwoździem na listewce obramienia. Oko ledwo dopatrzeć się może tych liter [...]. Czytamy tam:

M0CCCCLXXVI in ho
norem dei et. s. marga
rethe et marie fabrica
ta sunt. p. d. johannem Dlugos

(R. 1476 na cześć Boga i śś. Małgorzaty i Maryi zbudowany zostałem przez Jana Długosza)".

• Dodano do galerii Rozmiar: 2,2 MBWyświetleń: 5041 (#827)
Kość "przedpotopowego potwora" nad portalem kruchty kościoła w Raciborowicach; obok herb Jana Długosza - Wieniawa
Pod kościołem pw. św. Bartłomieja w Chotlu Czerwonym na Ponidziu. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Pod kościołem pw. św. Bartłomieja w Chotlu Czerwonym na Ponidziu.

"Chotel od niepamiętnych czasów stanowił własność kapituły wiślickiej, w której ręku aż do jej supresyi zostawał; parafia tutejsza jest wielce starożytna i rozległa półczwartej mili; niegdyś aż pod miasto Chmielnik sięgała. Po upadku pierwotnej drewnianej świątyni, w roku 1313 pod wezwaniem świętego Bartłomieja wystawionej, Jan Długosz, podówczas kustosz kolegiaty wiślickiej, wzniósł w r. 1440 własnym kosztem z ciosowego kamenia nowy kościół, który do dziś dnia stoi. Gotycka ta budowla, na wyniosłem gipsowem wzgórzu wzniesiona, dachem swoim sterczy nad całym powiatem i szare swoje ściany szesnastu innym ukazuje kościołom." (Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, tom I, Warszawa 1880.)

Jadąc do Buska Zdroju od strony Wiślicy, nie omieszkajcie więc skręcić do Chotla! Kościół jest stary i uroczy, a przesympatyczny proboszcz zaprasza do księżego sadu na śliwki i jabłka...

• Dodano do galerii Rozmiar: 3,9 MBWyświetleń: 8127 (#207)
Kościół w Chotlu Czerwonym z dobrze widoczną neogotycką kruchtą zachodniąPłaskorzeźba ze sceną Ukrzyżowania na ścianie prezbiterium kościoła w Chotlu CzerwonymTajemnicze "stópki" wyżłobione w ścianie kościoła w Chotlu CzerwonymZegar słoneczny na ścianie południowej kruchty kościoła w Chotlu Czerwonym
W gotyckim kościele pw. św. Bartłomieja w Chotlu Czerwonym na Ponidziu. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
W gotyckim kościele pw. św. Bartłomieja w Chotlu Czerwonym na Ponidziu.

Świątynię ufundował w latach 1440-1450 sam kanonik Jan Długosz, kronikarz, nauczyciel dzieci królewskich (por. Raciborowice). Wnętrze kościoła nakryte jest wspaniałym sklepieniem sieciowym z trzema herbami w zwornikach: Długoszową Wieniawą, Dębnem kardynała Oleśnickiego, mecenasa fundatora, i Orłem Polskim. późnobarokowy ołtarz główny pochodzi z połowy XVIII wieku, najcenniejszym jednak elementem wyposażenia świątyni jest oryginalny drewniany krucyfiks z przełomu XIV i XV wieku, umieszczony na północnej ścianie nawy. Warto zwrócić również uwagę na gotycki portal prowadzący z prezbiterium do zakrystii, ozdobiony XVI-wieczną polichromią i niewielką płaskorzeźbą św. Stefana, wykonaną z czerwonego kamienia w połowie XV wieku.
• Dodano do galerii Rozmiar: 2,1 MBWyświetleń: 9195 (#142)
Drewniany krucyfiks z ok. 1400 roku w kościele św. Bartłomieja w Chotlu CzerwonymTablica nagrobna Ludwiki z Jawornickich Noińskiej (zm. 1868) w kościele św. Bartłomieja w Chotlu CzerwonymTablica nagrobna Emilii Fonfarskiej (zm. 1847) w kościele św. Bartłomieja w Chotlu CzerwonymTablica nagrobna z 1872 roku w kościele św. Bartłomieja w Chotlu CzerwonymPłaskorzeźba św. Stefana (połowa XV w.) w kościele św. Bartłomieja w Chotlu Czerwonym
Strona
1
Pokaż lokalizację wszystkich panoram
Kontakt
Zainteresowany?
Napisz maila na adres
panoramy@zbooy.pl
Najnowszy komentarz
Sobota, 21 stycznia 2017: Widok ze szczytu Babiej Góry na słońce zachodzące ponad morzem chmur
Styczniowy zachód słońca na Babiej Górze
To było zdecydowanie piękniejsze niż ten sylwestrowy smog
© Szymon "Zbooy" Madej
2005–2016