Nie działa? Zainstaluj DevalVR, QT lub Flash  polski English Feed RSSŚledź nas na TwitterzeŚledź na Pintereście
Szukaj w panoramach:
»
Pod iglicą na placu Solnym we Wrocławiu. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Pod iglicą na placu Solnym we Wrocławiu.

Stykający się narożem z wrocławskim Rynkiem plac Solny, najmniejszy z trzech tutejszych rynków, powstał prawdopodobnie w czasie ponowionej po najeździe mongolskim lokacji miasta w 1242. Jego nazwa wywodzi się od prowadzonego wzdłuż północnej pierzei handlu sprowadzaną z Wieliczki solą.

"Transakcje kontrolowała rada miejska, która od 1336 roku miała monopol na handel solą. Na zapleczu kramów solnych handlowano powrozami, a po południowej stronie placu w każdą sobotę odbywał się targ kozim mięsem.

Robili tu interesy tu przede wszystkim kupcy polscy - plac nazywano także Polskim Rynkiem - i ruscy, którzy zatrzymywali się w zajazdach przy sąsiednich ulicach. Gdy brakowało tam miejsc, rozkładali się na Solnym, strawę gotowali na ogniskach, a spali pod wozami wyładowanymi futrami, miodem i woskiem. Przy okazji osobiście pilnowali dobytku przed złodziejami, którzy upodobali sobie wiecznie zatłoczony plac.

Solny był widownią egzekucji, palenia na stosie i ekscesów żołnierskich. Ale przede wszystkim prowadzono tu poważne interesy. Już w średniowieczu pod nr. 3 czynna była jedna z najbardziej znanych wrocławskich aptek. Dokładna data jej założenia nie jest, niestety, znana, ale wiadomo na pewno, że figurowała w wydanym w 1489 roku zarządzeniu rady miejskiej o działalności aptek w mieście. [...]

Większość kamienic z placu Solnego została zniszczona w czasie wojny. Odbudowano je jednak w latach 50. w duchu tzw. polskiej szkoły konserwatorskiej. Jaka była alternatywa - wystarczy popatrzeć na Nowy Targ.

Przed wojną najbardziej charakterystycznym elementem placu był pomnik marszałka Blüchera, naczelnego wodza armii pruskiej walczącej z wojskami napoleońskimi. Zachwycał się nim Wincenty Pol, który w 1847 roku oglądał pomnik przy świetle księżyca. "Postać jego obrzucona płaszczem, szabla, wznosząca się do cięcia, znamionował siłę i dzielność - trudy wojenne zorały mu twarz, praca za wielu nadała mu hartu, zdało mu się, iż duchy pobojowiska krążą w mgle nocnej ponad głową jego".

Dzisiaj główną atrakcją wrocławskiego rynku pomocniczego są kwiaciarki, które sprzedają swój pachnący towar do późnej nocy. W latach 90. Solny ozdobiła iglica i fontanna ze smokami." (Beata Maciejewska: Spacerownik wrocławski, Warszawa 2007).

• Dodano do galerii Rozmiar: 2,9 MBWyświetleń: 4894 (#1264)
Strona
1
Pokaż lokalizację wszystkich panoram
Kontakt
Zainteresowany?
Napisz maila na adres
panoramy@zbooy.pl
Najnowszy komentarz
Czwartek, 2 listopada 2017: Na murach pałacu Pena w portugalskiej Sintrze
Palácio da Pena
Czy to już jest koniec? :( (widz)
© Szymon "Zbooy" Madej
2005–2017